GO OUT 'N PLAY

two drifters off to see the world

NO RAMEN NO LIFE

 

Zgodnie z Grzesiem stwierdziliśmy, że japońska kuchnia jest najlepszą kuchnią na świecie. Nie może się znudzić, wybór jest przeogromny, wszystko niesamowicie świeże i przyrządzane w najróżniejszy sposób. Każdego dnia poszerzaliśmy nasze horyzonty smakowe. Zielona herbata pojawia się w wielu najrozmaitszych kombinacjach: lody o smaku zielonej herbaty, ciastka o smaku zielonej herbaty, guma do żucia o smaku zielonej herbaty. Ostrygi grilluje się i podaje na gorąco. Lody można zjeść w gorącym ciastku o smaku melona. Piekarnie wypełnione są pachnącymi bułeczkami, ciastkami, pączkami i aż ciężko zdecydować się co braść! Jednym ze powtarzających się składników jest zielona fasola, uderzająco podobna w smaku do racicy.

DSC01945

Yakitori to kawałeczki kurczaka grillowane i podawane jak małe szaszłyki. Na jednym patyczku grilluje się osobną część z kury. Wybór jest ogromny, można zjeść np. wątróbkę, serce, pierś, skórę, ogon a nawet kurzą macicę. W japońskiej kuchni nic się nie marnuje, każdy najmniejszy kawałek mięsa można przyrządzić w odpowiedni sposób, tak, że wszystko jest naprawdę smaczne. Najlepsza część to ogon, czyli bonjiri.

DSC01494

Ramen – “No Ramen no life” jak głosi stare, japońskie przysłowie. Jest to po prostu rosół z makaronem ale taki “na bogato”. Przyprawiony jest sosem sojowym i możemy w nim znaleźć jajko, kawałki wieprzowiny, krewetki, drobno posiekana zielona cebulka, czy kiełki. Wariacji jest bardzo wiele, w różnych regionach Japonii ramen przyrządzany jest inaczej. Jest to chyba najbardziej popularne danie w kraju kwitnącej wiśni. Smaczne, zdrowe i tanie.

DSC02056

Sushi  każdy zna, ale to w Japonii składa się zazwyczaj tylko z dwóch, trzech składników i głównie spożywa się nigiri z różnymi rodzajami ryb. W Japonii proporcje są odwrotne niż w Europie. Tutaj podstawą jest odrobina ryżu i na to kładzie się solidny kawałek ryby. Najdziwniejsze sushi jakie jedliśmy to maki z jeżowcem, Rysio znalazł na to idealne porównanie, bo w smaku przypominało nam to zapchaną rurę.

DSC02525

DSC02527

Okonomiyaki, słowo to składa się z dwóch członów: “okonomi” czyli “tak jak lubisz” i “yaki” – “grillowany”. Jest to japoński naleśnik z różnymi składnikami. Danie to najlepiej spróbować w Hiroshimie, tam podawane jest w formie warstw i miasto to słynie z najlepszego Okonomiyaki w Japonii. Pierwsza warstwą to makaron, kolejna to kapusta albo drobno posiekany por, następnymi składnikami mogą być wieprzowina, jajko, owoce morza, ser. Wszystko to dobrze przyprawione i bardzo smaczne. Kelner kładzie naleśnik na rozgrzaną płytę, która znajduje się na środku każdego stolika i dzięki temu danie jest cały czas gorące.

DSC01916

Mitarashi Dango – w Japonii często zdarza się, że próbuje się coś, co nie do końca wiadomo co to jest. Tak było też, gdy skusiliśmy się na małe kuleczki na patyczkach oblepione dziwną, lejącą się glazurą. W smaku zupełnie nie podobne do niczego. Okazało się później, że to ciasto pierożkowe ulepione z mąki ryżowej w słodkim sosie sojowym.

 

Tempura to delikatne, cienkie ciasto stanowiące panierkę. W Japonii je się zazwyczaj różne warzywa i owoce morza w tempurze. Wszystko smażone jest w gorącym oleju, ale przekąski te nie są tak tłuste jak kurczak w KFC. Ciasto nie nasiąka olejem, środek jest delikatny i miękki, a panierka chrupiąca.

DSC02052

Gyoza – Każdy smakosz z Polski doceni dobrego pieroga. Prawie takie smaczne jak u Mamy Krysi. Jedliśmy je często i w dużych ilościach. Nadzienie składa się najczęściej z mięska, kapusty, czosnku, oleju orzeszkowego. Pycha pycha.

 

Shabu Shabu to inaczej “mieszu mieszu” i była to jedna z naszych najsmakowitszych kolacji. Delikatne bardzo świeże, surowe mięsko wołowe, bardzo cienko pokrojone maczamy krótko w garnku napełnionym gorącą wodą z warzywami i od razu zjadamy. Oprócz tego mieszamy też różne grzyby, kapustę, kiełki i co tam jeszcze lubimy. W trakcie kolacji gotuje nam się rosołek, który na koniec wypijamy.

DSC01344

Będziemy tęsknić za tymi smakami. Czujemy, że w przyszłości będziemy wypatrywać prawdziwych japońskich restauracji tak często mylonych ze zwykłymi sushi barami, które z japońską kuchnią mają niewiele wspólnego.

3 comments on “NO RAMEN NO LIFE

  1. Aga
    February 11, 2015

    Kochani, świetnie się Was czyta i ogląda. A za japońskim pokarmem też chwilami tęsknię (choć nie tak jak za polskim, kiedy przyszło mi żyć na emigracji :)) Powodzenia w odkrywaniu świata. Trzymam kciuki! Aga

    Like

  2. Style Drift
    April 1, 2015

    Nie wiem, czy najlepsza, bo przecież są jeszcze Włochy i Meksyk, ale na pewno jedna z lepszych 🙂

    Like

    • Go Out N Play
      April 2, 2015

      och, Japończycy wygrywają dzięki swojej dokładności i dbaniu o detale, smaki są zawsze zrównoważone, no i plus za to że ich kuchnia jest zdrooooowa! 🙂

      Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s

Information

This entry was posted on December 28, 2014 by in Japonia, Videos and tagged , , , , , .

Gdzie aktualnie jesteśmy?